Strona główna

2018-09-25

 Relacja Brata Andrzeja Zborowskiego: ,,Tegoroczny rajd, zorganizowany w dniach 21 - 23 września,  odbył się pod przewodnictwem króla kurkowego  Zbigniewa Wolframa "Niepodległego".  Bazą wypadową była 80-hektarowa posiadłość Danuty i Zbigniewa Kwaterów, na terenie której znajdują się piękne, drewniane domki turystyczne.


Pierwszego dnia, w piątek, Gospodarze podjęli nas wyśmienitą kolacją.  W sobotę,  22 września, mieliśmy bardzo napięty program. Po śniadaniu pojechaliśmy na Słowację do miejscowości Medzilaborce, gdzie znajduje się muzeum Andy'ego Warhola, twórcy pop-artu. Odwiedziliśmy też gospodarstwo agroturystyczne ,,Smolikowe Klimaty". Mieliśmy tam przyjemność degustowania regionalnych miodów, nalewek oraz chleba na zakwasie (upieczonego przez właścicielkę ok. 5 nad ranem). 

Następnie pojechaliśmy do Sanoka zwiedzać Muzeum Historyczne z wystawą Zdzisława Beksińskiego. Tam król Zbigniew Wolfram" Niepodległy" z  komandorem rajdu Zbigniewem Kwaterem zaprosili  nas na wyśmienity obiad w restauracji "Stary Kradens" (serwowano bardzo smaczne dania dania m.in  gęsinę, jagnięcinę oraz wspaniałe wina. Po obiedzie wróciliśmy do bazy na dalsze posiady brackie 

Niedzielę  rozpoczęliśmy poranną mszą świętą, którą odprawił o. prof. Andrzej Napiórkowski w posiadłości Danuty i Zbigniewa Kwaterów.  Następnie udaliśmy się do klasztoru Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Komańczy, gdzie o. prof. Napiórkowski odprawił mszę św. za uczestników rajdu, krakowskie Bractwo Kurkowe oraz rodziny Braci.  W klasztorze mieliśmy okazję zobaczyć pamiątki po Słudze Bożym Eminencji Ks. Kardynale Stefanie Wyszyńskim, który był w tym miejscu internowany przez władze komunistyczne w tatach 50. minionego wieku. 

W drodze powrotnej o. prof. Napiórkowski poświęcił ufundowaną przez Danutę i Zbigniewa Kwaterów kapliczkę z Jezusem Frasobliwym oraz Świętą Eufemią,  która znajduje się przy wjeździe do ich  posiadłości 

Po przybyciu do bazy rajdu bracia z żonami oraz z ojcem Andrzejem udali się na spacer na górę Rzepedkę, skąd mogli podziwiać wspaniałe widoki Bieszczadów.  Rajd zakończyliśmy  u naszych Gospodarzy wyśmienitym obiadem. Uczestnicy rajdu dziękują Danucie i Zbigniewowi Kwaterom za wspaniałą organizacje spotkania i serdeczne przyjęcie uczestników rajdu".

Andrzej Zborowski, w imieniu uczestników wrześniowego Rajdu