Strona główna

2022-07-28

Apel starszego Bractwa Zdzisława Grzelki w sprawie pomocy Ukrainie

 Szanowni Bracia!

Znów zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla Ukrainy. Wiem, że konflikt trwa, że wszyscy jesteśmy zmęczeni tą wojną, ale proszę Was o kolejne dary serca. Mimo wszystko jesteśmy w lepszej sytuacji. Na nasze głowy nie lecą rakiety, wróg nie niszczy naszych domów. Chętnie  wspomagamy tych, którzy wystawiają się na pierwszy ogień, wspomagamy też i pomagamy ich rodzinom, które w naszej Ojczyźnie szukają ratunku. Jestem dumny z Waszej postawy, z tego w jaki sposób wyciągacie pomocne ręce w stroną wszystkich oczekujących tej pomocy.

Informuję, że Bractwo Kurkowe w Krakowie jest zaangażowane w niesienie pomocy. Poszczególni bracia przyjęli pod swój dach uchodźców z Ukrainy, przeważnie matki z dziećmi. Bracia wspomagają również darami poszczególne rodziny czy instytucje. Przypomnę, że również w naszej siedzibie (konkretnie w restauracji Srebrny Kur przy ul. Topolowej 3) urządziliśmy punkt przyjmowania darów dla Ukrainy. Dziękuję bratu Tomaszowi Cichoniowi za umożliwienie gromadzenia w jego lokalu tych darów. Wielu braci dołożyło do tego działa swoje serce i pieniądze.

Jak Bractwo Kurkowe nadal pośredniczymy w przekazywaniu pomocy płynącej od naszych braci kurkowych z Niemiec i Austrii. Co prawda w ostatnim czasie strumień pomocy austriackiej wysechł, ale może po wakacjach uda się go ożywić.

Jesteśmy cenionym przez EGS (Europejska Wspólnota Historycznych Strzelców) partnerem w dystrybucji pomocy dla Ukrainy. Wypracowaliśmy kontakty, dzięki którym ta pomoc jest przekazywana w najbardziej właściwe miejsca. Sekretarz generalny EGS Peter Olaf Hoffmann osobiście przyjechał do Krakowa, by zobaczyć jak to robimy. Widział ośrodki w gminie Zabierzów, w których rozmieszczane są osoby uciekające przed wojną. Widział doskonałą współpracę krakowskiego Bractwa Kurkowego z Gminą Zabierzów, którą kieruje wójt Elżbieta Burtan. Osobiście wsparł nas w kontaktach z niemieckim miastem Dormagen, którego burmistrzem jest Eric Lirenfeld (też odwiedził Kraków i Zabierzów). Dzięki tej współpracy do Ukrainy trafiły tony darów. Społeczeństwo Dormagen przekazało również 3 samochody (za naszym pośrednictwem) do Lwowa. Jest to wielka karetka ratownictwa medycznego, bus dostawczy oraz auto osobowe. Dormagen przekazało także w darze serca dla OSP w Rudawie pełnosprawny samochód gaśniczy marki mercedes.

W ubiegłym tygodniu dwa samochody (bus i osobówka) zostały przetransportowane do Lwowa. Koszty wynajęcia lawety do przewiezienia pojazdów pokryłem solidarnie z moim bratem Ryszardem.

Szanowni Bracia!

Odrębnym wycinkiem tej wielkiej akcji pomocowej jest nasza współpraca z niemieckim bractwem św. Andrzeja w Velmede-Bestvig. Zaowocowała ona wymierną pomocą dla Ukrainy przekraczającą 34 tys. euro. Większość tych środków trafiło bezpośrednio na konto Gminy Zabierzów, która utworzyła subkonto pomocowe, część w formie gotówki przejął nasz brat Dariusz Kaczmarczyk, który z ofiarodawcami rozliczył się przy pomocy faktur za produkty żywnościowe (były to przede wszystkim konserwy mięsne). Tymi, którzy bezpośrednio zaangażowali się w pomoc Ukrainie są nasi przyjaciele Teresa Piechociński i jej mąż Wolfgang Rinschen. Osobiście przyjeżdżali kilkakrotnie do Krakowa z przekazami pieniężnymi, bezustannie inspirują swoich współbraci kurkowych w Velmede-Bestvig do działań charytatywnych na rzecz Ukrainy.  Byłem niedawno z delegacją naszego bractwa w Velmede-Bestvig na strzelaniu o tytuł króla kurkowego. Odznaczyłem wraz z królem kurkowym AD 2022 Janem Grzegorzem Pacutem „Solidnym” sztandar tamtejszego Bractwa Kurkowego St.-Anreas-Schutzenbruderschaft Velmede-Bestwig e.V.1826 naszym srebrnym Krzyżem Brackim. Brudermeister Roland Burmann  oraz Teresa I Wolfgang zapewniali o dalszym wsparciu.

                                             

 

Szanowni Bracia!

Potrzeby w dalszym ciągu są ogromne. Dlatego zwracam się z apelem o dalszą pomoc. Magazyny, którymi dysponujemy dzięki pani Elżbiecie Butran, wójt Zabierzowa i dzięki panu Marcinowi Cieślakowi, sołtysowi Rudawy są puste. Nie mamy czym wspomagać Ukraińców przebywających w naszym mieście, nie mamy też środków ani rzeczy na wysłanie pomocy do Ukrainy. Apeluję o przynoszenie do Bractwa Kurkowego konserw mięsnych i rybnych, ryżu, kasz, makaronów, batonów energetycznych, jednym słowem żywności o długiej trwałości.

Szanowni Bracia!

Wierzę w Waszą wielką ofiarność.

Z brackim pozdrowieniem

Zdzisław Grzelka