Strona główna

2011-05-06

Krakowskie Bractwo Kurkowe na uroczystościach beatyfikacyjnych w Rzymie

1,5 mln osób wzięło udział w niedzielnych uroczystościach beatyfikacyjnych Jana Pawła II w Rzymie. Wśród nich na placu św. Piotra znalazła się liczna reprezentacja krakowskiego Bractwa Kurkowego z aktualnym królem kurkowym Krzysztofem Wójcikiem i jego marszałkami Józefem Hojdą i Krzysztofem Karbowskim. Poza ekipą królewską obecni byli m.in. bracia: Jasica Damian, Piotr M. Mikosz, Ryszard Maślanka, Jerzy Mikołajczyk, Piotr Skalski, Janusz Pitera, Jan Pacut, Wojciech Ogonowski, Jerzy Turbasa i Marian Satała.

Dokładnie o godzinie 10.37 wierni słyszeli, jak Benedykt XVI mówi podczas mszy św. na pl. św. Piotra: „Zgadzamy się, aby Czcigodny Sługa Boży Jan Paweł II był odtąd nazywany błogosławionym”. Msza beatyfikacyjna rozpoczęła się o godzinie 10. Koncelebrowali ją z papieżem Benedyktem XVI kardynałowie, m.in. z Polski, oraz jeden arcybiskup - Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa. Homilię wygłosił papież. Nie wszystkim wiernym udało się dotrzeć na plac św. Piotra. Ci, którzy z powodu tłumów nie dostali się do centrum, oglądali uroczystości na telebimach ustawionych w różnych miejscach Rzymu. Pielgrzymi gromadzili się też licznie na mostach na Tybrze.

Na mszę św. papież Benedykt XVI przyjechał swoim papamobile. Gdy zaczęły się uroczystości, papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Agostino Vallini razem z postulatorem procesu beatyfikacyjnego ks. Sławomirem Oderem podeszli do Benedykta XVI. Kardynał Vallini wygłosił mowę, w której zwrócił się do papieża z prośbą o ogłoszenie Jana Pawła II błogosławionym. Przedstawił też życiorys Karola Wojtyły. – Ojcze Święty, wikariusz Waszej Świątobliwości dla diecezji rzymskiej pokornie prosi Waszą Świątobliwość o wpisanie w poczet błogosławionych Czcigodnego Sługi Bożego papieża Jana Pawła II - mówił kard. Vallini.


Na zakończenie mszy beatyfikacyjnej papież odmówił modlitwę "Regina coeli", po której pozdrowił w kilku językach uczestników liturgii. Mówił m.in. po francusku, niemiecku, hiszpańsku, angielsku. Nie zabrakło pozdrowienia po polsku: - Serdeczne pozdrowienie kieruję do Polaków biorących udział w tej beatyfikacji osobiście lub za pośrednictwem środków przekazu. Pozdrawiam kardynałów, biskupów, kapłanów, osoby konsekrowane i wszystkich wiernych. Pozdrawiam przedstawicieli władz państwowych i terytorialnych, na czele z panem prezydentem. Wszystkich zawierzam wstawiennictwu waszego błogosławionego rodaka, papieża Jana Pawła II. Niech wyprasza dla was i dla swej ziemskiej Ojczyzny dar pokoju, jedności i wszelkiej pomyślności.

 

 Prezydent Bronisław Komorowski i kardynał Stanisław Dziwisz wydali w niedzielę po mszy beatyfikacyjnej w Watykanie uroczysty obiad dla około 600 zaproszonych gości. Byli wśród nich marszałkowie Sejmu i Senatu, b. prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, b. premier Tadeusz Mazowiecki, korpus dyplomatyczny, ale także osoby, które długo znały Karola Wojtyłę i były z nim blisko związane.
Obiad został wydany blisko placu św. Piotra, w kompleksie Terminal Gianicolo. Spotkanie miało półprywatny charakter, nie było oficjalnych wystąpień. Głównym tematem rozmów była beatyfikacja Jana Pawła II. Uczestniczyli w nim także reprezentanci Bractwa Kurkowego z Krakowa: król kurkowy Krzysztof Wójcik z marszałkami Józefem Hojdą i Krzysztofem Karbowskim, Piotrem Mikoszem i Marianem Satałą.

 

W piątek objął swój kościół w Rzymie kardynał Kazimierz Nycz, metropolita warszawski . Tym samym dopełnił formalności, by stać się „pełnoprawnym” purpuratem. Objął kościół śś. Sylwestra i Marcina. Już na wstępie mszy ingresowej kard. Nycz dostał brawa. Mówił po polsku. – To dla mnie zaszczyt, że obejmuję tę świątynię, która pamięta jeszcze czasy Konstantyna – powiedział. – Zarządzało nią wielu znakomitych świętych, m.in. Karol Boromeusz. Przez wstawiennictwo patronów kościoła, śś. Sylwestra i Marcina, dziękujemy za zbliżającą się beatyfikację Sługi Bożego Jana Pawła II – podkreślił. A kard. Dziwisz w homilii (również po polsku, choć msza odprawiana była w jęz. włoskim), wspominał związki Karola Wojtyły z obecnym metropolitą warszawskim. Opowiadał, jak Wojtyła uczył Nycza w seminarium, a potem, już jako biskup krakowski, wysłał go na studia. O swoim długoletnim duszpasterzu nie zapomnieli krakowianie. Na uroczystość, obok bp. Tadeusza Pieronka i kard. Franciszka Macharskiego, przybyli bracia kurkowi. Tekst i fot. Marian Satała