Strona główna

2017-04-04

Pielgrzymka braci kurkowych w 100-lecie objawień fatimskich

Fatima 2017. Pięć dni trwała portugalska pielgrzymka braci kurkowych w 100-lecie cudownych objawień maryjnych. Przypomnijmy: 13 maja 1917 roku trójce pastuszków - Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie ukazała się Matka Boża. W trakcie objawień, które poprzedziło spotkanie z aniołem w pobliżu domu małej Łucji Santos w Aljustrel, Matka Boża wezwała grzeszników do nawrócenia, zapowiedziała rychły koniec wojny światowej i poprosiła o zawierzenie Jej Rosji.

Łucja stała się się powiernicą tajemnic fatimskich. Trzecia z nich, przez lata tajona przed wiernymi, zapowiadała zamach na Ojca Świętego i prześladowania Kościoła. Z objawieniami fatimskimi związane jest dramatyczne wydarzenie, które rozegrało się na placu św. Piotra 13 maja 1981 roku. Była nim próba zabójstwa papieża Jana Pawła II przez tureckiego terrorystę Alego Agcę. Kościół uznał ocalenie Ojca Świętego (kula o włos minęła aortę brzuszną) za interwencję Matki Bożej.

Jan Paweł Ii trzykrotnie pielgrzymował do Fatimy. Podczas pielgrzymki dziękczynnej w 1982 roku przekazał jako wotum dla Sanktuarium w Fatimie m.in. kulę z rewolweru Alego Agcy, zamachowca. Została ona umieszczona w złotej koronie fatimskiej figury Najświętszej Marii Panny. Bracka pielgrzymka - uczestniczyło w niej aż ośmiu b. królów kurkowych - odbyła się w miejscach związanych z kultem fatimskimi.

Bracia uczestniczyli między innymi w wieczornej Drodze Krzyżowej. Świetlisty krzyż niósł w niej b. król kurkowy Tadeusz Trzaska. Nazajutrz w kaplicy Objawień odbyła się msza św odprawiona przez o. Leona Pokorskiego Ofm. Tego dnia, już po południu, bracia uczestniczyli w Drodze Krzyżowej, która wiodła przez gaje oliwne Fatimy w kierunku Aljustrel, miejscowości rodzinnej małej Łucji oraz jej przyjaciół - Franciszka i Hiacynty. Modlitwę odmawiał o. Leon Zdzisław Pokorski, nawiązując do wydarzeń, które rozegrały się na polach Cova da Iria w 1917 roku.

Ich kulminacyjnym momentem był Cud Słońca, w trakcie którego zgromadzone tysięczne tłumy wiernych, a także ludzie całkowicie niechętni wierze, oglądali wirujące na nieboskłonie słońce. Objawienia w Fatimie dokonywały się w państwie silnie poddawanym laicyzacji, w którego przestrzeni próbowano eliminować wiarę oraz jej symbole.

Wypada dodać, że Portugalia i jej mieszkańcy należą od wieków do krajów europejskich najsilniej związanych z katolicyzmem oraz chrześcijaństwem. To stąd wyruszały wielkie wyprawy geograficzne, których celem było wytyczenie drogi do Indii, poznanie Nowego Świata i niesienie wiary. Dzisiaj na każdym kroku można w tym pięknym, słonecznym kraju zauważyć symbole będące świadectwem przywiązania do Boga i Kościoła.

Jednym z nich jest monumentalna figura Jezusa Chrystusa widoczna z daleka dla morskich wędrowców przybywających do Lizbony. Portugalskie pożegnanie ,,Adeus", tłumaczone jako ,,Do widzenia", to po prostu słowa, ,Z Bogiem”, Bracia w trakcie podróży oglądali między innymi miejsca związane z postacią św. Antoniego Lizbońskiego, znanego w Polsce jako Padewski, choć większość życia tego wybitnego portugalskiego kaznodziei, patrona m.in. bractw i rzeczy zagubionych, związana była właśnie z Lizboną. Byli też obecni w miejscu, w którym spoczywa legendarny żeglarz Vasco da Gama, odkrywca drogi do Indii. Ostatnim punkt ich wyprawy stanowil krótki pobyt pobyt na Cabo da Roca, najdalej na zachód wysuniętym punktem Europy.

Pomysłodawcą pielgrzymki do Fatimy w 100-lecie objawień był król kurkowy Jan Dziura-Bartkiewicz ,,Strzelec" z marszałkami - o. Leonem Pokorskim oraz Markiem Zuskim, którzy przewodzili portugalskiej wyprawie.

Piękna podróż, niezapomniane przeżycia dla każdego. Relacja: Janusz Michalczak

https://www.youtube.com/watch?v=h13Fmsc3BHI