Strona główna

2018-11-08

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. infułata Janusza Bielańskiego

- To był dobry człowiek – mówią o nim ci, którzy go znali, który chętnie pomagał potrzebującym - tak wspominał śp. ks. infułata Janusza Bielańskiego, proboszcza katedry Wawelskiej w latach 1983-2007, Jego bliski współpracownik ks. prof. Jacek Urban. - Miał w sobie jakieś ciepło. Budził zaufanie. Posiadał jakiś niezwykły talent dobrego kontaktu. Potrafił przyciągać i przyciągał. Znał swoje ograniczenia, ale też czynił kapitalny użytek z tego, co od Boga otrzymał jako dar, jako łaskę; to, że rozbrajał wzrokiem, uśmiechem, gestem, inteligencją. Niewielu posiada taki dar.

Pierwszego dnia uroczystości pogrzebowych mszę św. w katedrze Wawelskiej odprawił ks. kard. Stanisław Dziwisz. We wspomnieniu adresowanym do Zmarłego zawarł między innymi takie słowa: - Byłeś niestrudzonym jałmużnikiem dla ubogich. Zyskałeś także ogromne zaufanie biskupów krakowskich, którzy solidaryzowali się z Tobą zwłaszcza wtedy, kiedy niesłusznie i bezpodstawnie Cię oskarżano. Twoje cierpienie znosiłeś z pokorą, przebaczając krzywdzącym Cię.

W uroczystościach uczestniczyła delegacja krakowskiego Bractwa Kurkowego, które wiele zawdzięcza śp. ks. infułatowi Januszowi Bielańskiemu. Obecny był m.in. król kurkowy Tadeusz Trzaska z marszałkami - Reginaldem Sas Jaworskim oraz Zbigniewem Szotą.
---
Śp. ks. infułata Janusza Bielańskiego wielu z nas zapamięta jako bardzo życzliwego człowieka, zawsze skorego do pomocy. Pamiętam jak podczas przygotowywania materiałów do pierwszego przewodnika poświęconego Krakowowi, który ukazał się w ,,Dzienniku Polskim", chętnie towarzyszył w dokumentowaniu Katedry. Zapytany o to, które ze znajdujących w niej miejsc ma dla niego szczególne znaczenie (działo się to na początku lat 90.), zaprowadził mnie pod surową, białą ścianę z niewielką wnęką z umieszczoną w niej niedawno urną z ziemią katyńską.

Polscy widzowie poznali Księdza infułata, gdy towarzyszył św. Janowi Pawłowi II podczas długiej, blisko 40-minutowej modlitwy w katedrze Wawelskiej, w roku 2002 (ostatnia pielgrzymka Ojca Świętego do Polski).

Janusz Michalczak