Procesja ku czci św. Stanisława
W uroczystościach stanisławowskich 10 maja 2009 r.w Krakowie wzięli udział członkowie Episkopatu Polski z prymasem Polski kard. Józefem Glempem, posłowie i senatorowie, członkowie rządu, przedstawiciele władz samorządowych Krakowa i regionu. Bp Tadeusz Rakoczy, ordynariusz diecezji bielsko–żywieckiej, w kazaniu mówił o potrzebie ładu moralnego w wymiarze społecznym i osobistym.
Uroczystości rozpoczęły się o godz. 9 procesją wiernych, która przeszła z Wawelu na Skałkę. Jej początek obwieścił tradycyjnie głos dzwonu Zygmunta. Ja zwykle na długo przed procesją na schodach katedry wawelskiej w szpalerze ustawili się bracia kurkowi, którzy witali wszystkich hierarchów kościelnych przybyłych na uroczystość. Wokół Ołtarza Trzech Tysiącleci na Skałce zgromadziło się ponad 20 tys. osób. Przed rozpoczęciem uroczystej sumy słowo do wiernych wygłosił kard. Stanisław Dziwisz, przypominając, iż właśnie mija 930 lat od męczeńskiej śmierci św. Stanisława. – To nie obalenie muru berlińskiego, ale wiara Jana Pawła II i odwaga ludzi pracy z Wybrzeża, Nowej Huty, Mazowsza, Śląska przyniosła wolność Polsce i Europie. I o tym Europa winna pamiętać – mówił kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski serdecznie witał abp Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce, który zaproszony został do przewodniczenia mszy św. na Skałce. – Abp Kowalczyk, służąc Kościołowi i rozmawiając urzędowo z woli przełożonych z ówczesnymi władzami, został w Polsce oskarżony przez ludzi nieodpowiedzialnych o współpracę ze znienawidzonym aparatem bezpieczeństwa. W imię elementarnej sprawiedliwości proszę, byśmy zwłaszcza w mediach nie krzyżowali niewinnych ludzi, kontynuując pogrobowe zwycięstwo komunizmu – apelował kard. Dziwisz. - Bez wartości duchowych nie można zbudować bezpiecznej przyszłości dla świata, dla Europy, dla naszej ojczyzny. Ład moralny jest w stanie zwalczyć chaos – mówił w kazaniu ordynariusz bielsko–żywiecki ks. bp. Tadeusz Rakoczy.
Bracia kurkowi jak zawsze w darze ołtarza przynieśli na Skałkę paschał. Na ołtarz wniósł go ceremoniarz Zdzisław Grzelka z królem Tadeuszem Rysiem i marszałkami Mirosławem Malinowskim i Markiem Trzaską. Na koniec uroczystości ku czci św. Stanisława na Skałce głos zabrał prymas Polski kard. Józef Glemp. Dziękując za zaproszenie do Krakowa, przypomniał, że po raz ostatni przybył na Skałkę jako prymas. Potem procesja wróciła na Wawel. Bracia kurkowi ponownie ustawili się w szpalerze na schodach katedry. Metropolita krakowski ks. kardynał Stanisław Dziwisz podziękował braciom za honorową asystę. W uroczystościach uczestniczyło 30 braci kurkowych w kontuszach. Wśród nich był także Tadeusz Żyła z Pszczyny, król kurkowy Europy, Paweł Krywański z Tarnowa, król kurkowy Okręgu Krakowskiego Bractw Kurkowych oraz król tarnwskiego bractwa kurkowego Andrzej Sasak z marszałkami Romanem Korczakiem i Robertem Hebdą. (s) Fot. Januz Michalczak
Więcej zdjęć w Galerii.



